Bożena Dykiel zniknęła z „Na Wspólnej”
Przed rokiem Bożena Dykiel przestała pojawiać się w serialu „Na Wspólnej”, w którym od 2003 roku wcielała się w postać Marii Zięby. Jej bohaterka została wysłana przez scenarzystów za granicę, by opiekować się siostrą. Sama aktorka zaś chciała nieco zwolnić i skupić się na swoim zdrowiu. Już kilka lat wcześniej zdarzyło się, że zemdlała na planie.
„Przez lata bagatelizowałam zdrowie. Wiedziałam, że mam wadę serca, ale dalej żyłam jak wariatka. (…) Kręciliśmy w „Na Wspólnej” wątek, jak to Ziębowie przechodzili małżeński kryzys. Sceny były emocjonalne i trudne. Pracowałam cztery dni w tygodniu po 12 godzin. (…) Mój mózg był niedotleniony, bo wadliwa zastawka raz mi się otwierała, raz nie. I któregoś dnia upadłam” – wyznała w rozmowie z „Twoim Stylem”.
Gdy grana przez Dykiel postać wyjechała za granicę, mówiło się, że szybko wróci. Tak się jednak nie stało. Mijały kolejne miesiące, a serialowa Maria tylko raz pojawiła się na ekranie, podczas rozmowy wideo ze swoim mężem Włodkiem – granym przez Mieczysława Hryniewicza.
Po roku takie wieści ws. Bożeny Dykiel
Teraz w sprawie Bożeny Dykiel w „Na Wspólnej” nadeszły nowe wieści. Jak twierdzi „Super Express”, aktorka ponoć „ani myśli” wracać na stałe do serialu. Źródła wspomnianego medium donoszą, że w kuluarach plotkuje się o uśmierceniu jej bohaterki, bo „trudno przeciągać pobyt Ziębowej w Hiszpanii w nieskończoność”.
Mieczysław Hryniewicz w rozmowie z „Faktem” zapewnił jednak, że nic nie wie o rzekomych planach scenarzystów dotyczących pozbawienia życia jego serialowej żony. „Ja nic o tym nie wiem. Czytam na bieżąco, oglądam serial, rozmawiam telefonicznie z moją żoną, która jest w Hiszpanii, i nic o tym nie wiem” – stwierdził.
„Trzeba oglądać serial po prostu. Wszystko się wyjaśni” – dodał aktor. W sprawie pojawił się też oficjalny komunikat z telewizji. Biuro prasowe TVN WBD, pytane o powrót postaci, przekazało „Super Expressowi”:
Scenarzyści „Na Wspólnej” pracują obecnie nad wątkiem, którego istotnym elementem będzie postać Marii Zięby, granej przez Bożenę Dykiel.
Co z Marią Ziębą w „Na Wspólnej”?
Więcej nie ujawniono, natomiast źródło „SE” zauważa, że jeśli Bożeny Dykiel nie uda się namówić chociażby na gościnne występy, nowy wątek może rozgrywać się bez jej udziału: „To normalny zabieg, jak ktoś jest ważny dla fabuły, a nie można go pokazać. Wtedy wątek takiej postaci toczy się bez danego aktora i po prostu inni o nim mówią i na bieżąco od nich dowiadujemy się, co się dzieje u takiego bohatera”.

